Mogę odnotować podobną historię w moim życiu,  gdy próbowaliśmy otworzyć kiosk spożywczy w przyczepie.  Miał to być świetny pomysł na biznes jako,  że lokalizacja tego punktu z lodami, napojami, tudzież mrożonymi flakami czy pizzą zapowiadała sukces.  Miejsce świetne przy ścieżce rowerowej,  gdzie na co dzień widywaliśmy mnóstwo rowerzystów.
Wydawało się,  że sukces murowany.  Zrobiliśmy dobre zaopatrzenie.  Pizza i flaki mrożone,  sprawdziliśmy sami,  że były smaczne.  I pojawiło się pytanie,  kto ma sprzedawać te dobre rzeczy?  My zajęci innym biznesem,  nie mieliśmy czasu.  Obroty były wręcz nikłe,  a musieliśmy zapłacić zatrudnionej pani.  Ale pani też miała rodzinne życie i nie chciała pracować po 12 godzin.  Po pracy od godz. 17 jedno z nas dwojga zajmowało się sprzedażą.  Był to okres letni,  długi dzień,  więc kiosk był otwarty do ostatniego rowerzysty.  Miejsce było super,  klienci zaczęli się pojawiać,  aczkolwiek bardzo powoli.  Należało wytrwać…

A Marketing sieciowy? Czym się różni od klasycznego biznesu?   Pomijam tu aspekty techniczne biznesów. Dlaczego więc większość ludzi ponosi porażkę w Marketingu sieciowym?

Z całą pewnością ten biznesik rozkręciłby się,  gdybyśmy wytrwali.  Ale poddaliśmy.  Lody zjedliśmy sami.  Razem z zakupem przyczepy i towarem pochłonął ten kiosk około 5 tysięcy zł.  Piękna suma,  jeśli byłby to dochód,  ale była to niestety strata. Wytrwaliśmy 2 miesiące.
Czy nie wyszło dlatego,  że było zbyt mało klientów?  Zawsze początki są trudne.  Ale nam się już nie chciało tym zajmować,  nie widzieliśmy perspektyw,  stwierdziliśmy,  że wymaga to od nas zbyt dużego poświęcenia.

Dziś śmiejemy się z tego. Więcej żadnych punktów sprzedaży.  W obliczu tej klęski Marketing sieciowy wydał mi się najwdzięczniejszym biznesem na świecie.  Czy nie tak jest w Marketingu sieciowym, że ludzie rezygnują po pierwszej odmowie?

Dlaczego więc większość ludzi ponosi porażkę w Marketingu sieciowym? Zapewniam cię, że wytrwałość jest cecha najważniejszą.  Nie widzisz efektów dopóki nie postawisz fundamentów, a potem rośnie w górę i to już widać.

Podziel się tym wpisem ze znajomymi:
  • Facebook
  • Google Buzz
  • Internetmedia
  • Digg
  • Google Bookmarks
  • Blogger.com
  • del.icio.us
  • Twitter
  • Poleć
  • Mój biznes
  • Wykop
  • Grono.net
  • Yigg

Dodaj komentarz

Twój adres email nie zostanie opublikowany. Pola, których wypełnienie jest wymagane, są oznaczone symbolem *

CommentLuv badge