Czy słyszałeś kiedyś taką radę:  „Idź do szkoły, ucz się dobrze, znajdź dobrą pracę, bierz stałą pensję, nie spóźniaj się do pracy, pracuj ciężko…a będziesz żył długo i szczęśliwie”. Czy chciałbyś zobaczyć pisemną gwarancję na te słowa, bo ja tak…    Ja to między bajki włożę….I nie chodzi tu wcale o to, by obalać to stwierdzenie. Sam możesz to ocenić, patrząc na własne życie i na życie innych wokół siebie. Nie ma nic złego w stałej pensji, pod warunkiem, ze nie ogranicza ona twoich możliwości  zarabiania tyle, ile jesteś wart.  Problem w tym, że ogranicza…

Większość ludzi woli otrzymywać stałą pensję lub wynagrodzenie za godziny pracy. Potrzebują bezpieczeństwa wynikającego z faktu, że wiedzą ile pieniędzy dostaną zawsze w tym samym czasie, miesiąc w miesiąc. Nie wiedzą tylko, że bezpieczeństwo kosztuje, a kosztem jest majątek.  Życie oparte na bezpieczeństwie,  to tak naprawdę życie oparte na strachu.

Myślisz sobie, że nie będziesz w stanie zarobić tyle, żeby starczyło ci na godne życie, jeśli zdecydujesz, aby zarabiać w oparciu o wyniki swojej pracy.

Wyobraź sobie, ze bogaci wolą otrzymywać wynagrodzenie za wyniki swojej pracy. Są zwykle właścicielami swojego biznesu. Ich dochód pochodzi z zysków firmy. Pracują za wynagrodzenie będące prowizją lub procentem od dochodów.  Bogaci wolą opcje na zakup akcji lub  możliwość udziału w zyskach niż wyższą pensję.  Żaden z tych przypadków nie daje gwarancji. W świecie finansów wysokość nagrody z reguły odpowiada wysokości ryzyka.

Jeśli wierzysz w siebie, wierzysz w swoją wartość,  to  sobie poradzisz. Jesli nie, to potrzebujesz gwarancji.  Jeśli decydujesz się na wynagrodzenie za swój  czas, praktycznie odbierasz sobie  szansę,  żeby się wzbogacić.

To samo dotyczy usług świadczonych indywidualnie, gdzie z reguły otrzymujesz wynagrodzenie za swój czas. To dlatego prawnicy, księgowi, konsultanci, którzy nie są wspólnikami w swojej firmie –  nie mają udziału w zyskach firmy – w najlepszym przypadku zarabiają dość  umiarkowanie.

Ludzie, którzy otrzymują stałe pensje lub są wynagradzani za czas pracy, skarżą się, że nie zarabiają tyle, ile są warci. Według ich opinii oczywiście, bo według ich szefa dostają uczciwe wynagrodzenie. Dlaczego nie wyrwać się z kieratu stałej pensji i nie poprosić szefa, żeby w całości albo przynajmniej w części wynagradzano cię za wyniki? Albo dlaczego nie zaczniesz pracować na swoim?  Wtedy będziesz wiedział, że zarabiasz tyle, ile jesteś wart. Tak się składa, że ta rada nie poprawia samopoczucia tych ludzi, którzy sa najwyraźniej przerażeni perspektywą przetestowania swojej prawdziwej wartości.  Ludzie, którzy utknęli w rutynie stałych zarobków, w większości zostali kiedyś „zaprogramowani”,  że jest to „normalny” sposób wynagradzania za pracę.

Nigdy nie staniesz się bogaty pracując za pensję u  kogoś. Zacznij pracować na swoim. Rozkręć własny biznes, pracuj za wynagrodzenie będące prowizją  lub procentem od dochodów lub zysków firmy. Jakakolwiek miałaby być forma twoich zarobków, ważne jest, żebyś stworzył sytuację, w której dostajesz wynagrodzenie za wyniki.

1. Pierwszy  powód jest taki, że ogromna większość milionerów doszła do majątku prowadząc własny interes.

2. Drugi powód to,  że niezmiernie  trudno jest zrobić majątek, gdy urząd skarbowy zabiera ci niemal połowę tego, co zarobisz.  Kiedy masz swój interes, możesz zaoszczędzić fortunę, odejmując sobie od podatków część wydatków na takie rzeczy jak samochód, podróże, kształcenie, a nawet dom.  Już tylko z tego powodu warto posiadać własny biznes.

Jeśli  nie masz świetnego pomysłu na biznes, wykorzystaj czyjś pomysł.

1. Po pierwsze, możesz zostać sprzedawcą, który pracuje na prowizji. Sprzedawanie to jedna z najbardziej opłacalnych profesji. Jeśli jesteś w tym dobry, możesz zarobić fortunę.

2. Po drugie, możesz dołączyć do firmy zajmującej się marketingiem sieciowym. Są  dziesiątki świetnych firm tego rodzaju, które mają gotowe  produkty i systemy, jakich potrzebujesz, żeby natychmiast zacząć.  Za zaledwie parę złotych możesz zostać przedsiębiorcą i zyskasz wszystkie korzyści wynikające z posiadania własnego biznesu, a jednocześnie nie będziesz musiał zawracać sobie głowy sprawami administracyjnymi.

Marketing sieciowy, jeśli masz do niego przekonanie, może się okazać fantastycznym sposobem na zrobienie majątku. Marketing sieciowy będzie dobrze działać, gdy ty będziesz dobrze działać. Będziesz potrzebował szkoleń,  czasu i energii, żeby odnieść sukces.   Lecz jeśli ci się uda, dochody od 50 000 zł do 100 000 zł miesięcznie, tak jest miesięcznie, nie są czymś niezwykłym.  W każdym razie samo podpisanie umowy i pozycja przedsiębiorcy  na pól etatu da ci wielkie korzyści podatkowe, a kto wie, tak bardzo spodoba ci się produkt, że zaczniesz oferować go innym i dodatkowo wygenerujesz jeszcze niezły dochód.

Inna możliwość to zamiana etatu na firmę. Twój pracodawca może, jeśli zechce, zatrudnić zamiast ciebie twoją firmę, która będzie robić to samo co robisz teraz.  Trzeba spełnić kilka wymogów prawnych, ale w większości przypadków, jeśli znajdziesz jednego lub dwóch  innych klientów, możesz dostawać wynagrodzenie jako właściciel firmy, a nie pracownik i cieszyć się z korzyści podatkowych dla przedsiębiorców.  Kto wie, może ci drobni klienci staną się pełnymi klientami . To pozwoli ci poszerzyć skalę działania, zatrudnić innych ludzi, którzy wykonają całą pracę.   Zrozum, że pracownik kosztuje pracodawcę  fortunę.  Płaci nie tylko  wynagrodzenie, ale musi oddawać mnóstwo pieniędzy państwu płacąc ZUS pracownikowi. Jeśli pracodawca zatrudni cię jako firmę, może zaoszczędzić około 50% kosztów. Oczywiście, nie będziesz wtedy uprawniony do wielu świadczeń, które masz jako pracownik.  Za to, co zaoszczędzisz  tylko na  podatkach, będziesz mógł sobie sam zakupić najwyższej jakości  świadczenia.

W ostatecznym rozrachunku jedynym sposobem na to, by zarabiać tyle,  ile naprawdę  jesteś wart, jest otrzymywanie wynagrodzenia za wyniki pracy.

To naprawdę mądra rada!

Podziel się tym wpisem ze znajomymi:
  • Facebook
  • Google Buzz
  • Internetmedia
  • Digg
  • Google Bookmarks
  • Blogger.com
  • del.icio.us
  • Twitter
  • Poleć
  • Mój biznes
  • Wykop
  • Grono.net
  • Yigg

6 Comments

  1. Witaj Tomaszu,
    Moim pomysłem na biznes jest Marketing sieciowy.
    Nie wymaga on ogromnych nakładów finansowych, inwestujesz jednak w siebie. Najpierw napełnij swój umysł odpowiednią wiedzą, a on napełni twoją sakiewkę. Odkładaj na rzeczy, które ci przynoszą dochody, a nie na czarną godzinę, bo jeśli tak robisz, to czarna godzina na pewno do ciebie przyjdzie.
    Pozdrawiam

  2. Pingback: Kupowanie - rzecz przyjemna

Dodaj komentarz

Twój adres email nie zostanie opublikowany. Pola, których wypełnienie jest wymagane, są oznaczone symbolem *

CommentLuv badge